Grzegorz Braun zapowiada start w zbiorach na prezydenta Polski

braunRe­żyser oraz pu­blicy­sta Grze­gorz Braun za­po­wia­da udział w zbiorach pre­zy­denc­kich. W zeznaniu, opu­bli­ko­wa­nym w Sa­lo­nie­24 na­pi­sał, że „jak własny pań­stwo­wiec gotów jest (…) pod­jąć próbę, żyć potrafi ostat­nią, wy­ko­rzy­sta­nia de­mo­kra­tycz­nej technologie do wy­war­cia znacznego przychodu na rze­czy­wi­stość delikatną w polskiej oj­czyź­nie”.”Musimy wyegzekwować ustawa bycia gospodarzami we niezależnym świecie – czego ale nie będzie bez ubezpieczenia bycia, rodziny, własności. Chociaż one czynić mogą utrzymywały punkt podparcia w wyprawie z monopolistycznym przymusem, z negatywną konkurencją, ze zmowami kartelowymi” – napisał Grzegorz Braun. Braun to reżyser filmów dokumentalnych, scenarzysta i przewodnik akademicki. Jest absolwentem studiów polonistycznych na Uniwersytecie Wrocławskim, ukończył te studia podyplomowe na Oddziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego.
Znany jest jak przeciwnik Unii Lokalnej i partner monarchii, która – jego zdaniem – powinna zamienić w Polsce demokrację. Jest mistrzem m.in. filmu dokumentalnego pt. „Plusy dodatnie, plusy ujemne” o domniemanej współpracy Lecha Wałęsy z SB.
Przed Sądem w Strasburgu wygrał proces w rzeczy nazwania językoznawcy, prof. Jana Miodka agentem SB. Proces, który wytoczył mu Miodek, Braun przegrał wcześniej przed każdymi instancjami sądu w Polsce.
Dał się tez odkryć jako zagorzały krytyk generała Wojciecha Jaruzelskiego. Jest jego filmowym biografem – stworzył filmy „Towarzysz Generał” oraz „Znajomy Generał idzie na wojnę”. Jaruzelskiego wprost nazywał „zbrodniarzem”.
Grzegorz Braun istniał indywidualnym spośród uczestników manifestacji pod siedzibą PKW, zorganizowaniej w listopadzie 2014 r. m.in. poprzez ruch narodowy. Grupa protestujących wdarła się do instytucji PKW i podjęła okupację biura, żądając dymisji członków radzie.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.