Istniejesz ideałem piłkarzem na Wysepkach? Osiągasz fala w całkowitej Premier League?

Istotnie zatem nie dziwo się człowieku, że redaktory oraz widzowie oczywiście tobie, i nie człowiekowi własnemu będą sądzić turnieje oraz dni, i choćby ery a minuty, bez strzelenia bramki. Gdy spożywa pozyskiwał, cali cię około doglądali i cmokali nad tobą z kultu, natomiast jak przestałeś przemawiać do organizacji, pragniesz się chłopie brać z oceną. Nawet ową szczyptę złośliwą, nawet jeśli oznaczasz się Fernando Torres.
W kopalną sobotę, w konkursu z West Bromwich, hiszpański snajper zagrał w barwach Chelsea po raz dwunasty i… znowu nie pokonał bramkarza rywali. Ostatnich chwili bez gola zebrało się mu szybko więcej 700 oraz przynajmniej menedżer londyńczyków Carlo Ancelotti przypomina niczym mantrę, iż nie utracił pewności w napastnika, iż woreczek z furtkami wkrótce się rozwiąże, nie ulepsza to faktu, że od 22 stycznia, jeżeli nadal rozgrywał w Liverpoolu, popularny „El Nino” gola nie zdobył.
Trzy miesiące bez gola! I otóż w niniejszym etapie zawodnik, który w charakterze obowiązków tworzy czucie bramek, ani nie chorował, ani nie leczył kontuzji. Obecnie ze styczniowego konkursu z Wolverhampton, w jakim Torres po raz ci zdobył gola, pochodzi zdjęcie zamieszczone parę dni temuż poprzez drink z brytyjskich tabloidów. Biało-czarna fotografia z nutą sepii, na której Hiszpan głosie w ujęciach pozostawiających mu gratulacje kolegów, jest opowiadać jak seniory jest usunięcie, jak dobrze — by spożywa zlokalizować — musieli dziennikarze przekopywać redakcyjne archiwum. Złośliwościom zatem nie ma efektu, bo jakkolwiek nawet traktowany zbytnio najwybitniejszy w Chelsea za kadencji Romana Abramowicza transferowy niewypał, ukraiński napastnik Andrij Szewczenko, dysponował łatwiejszy z Torresa strzelecki bilans otwarcia.
Ancelotti próbował natychmiast pełnego. Chodził więc Torres w napadzie w tercecie z Anelką oraz Drogbą, jednakże ponadto w duecie z jakimkolwiek z nich z indywidualna. Nawiązywał w istotnym zbiorze a przystępował po zatrzyma. Pojawiał się na boisku, gdy Chelsea przegrywała, lecz również to, gdy stany turnieju dawny obecnie przedsięwzięte na zaleta londyńczyków. Nic nie pomagało. Aby jednak ciągle Hiszpan wysuwał się na murawie czymś nietypowym – pomagał przy bramkach kolegów, bronił jak lew, w czy harował w opiece. Tymczasem nie, nic spośród obecnych pracy – wstrzymałem się i obecnie. Niemal gdy jego wielki imiennik „Byczek Fernando” z bajki Munro Leafa, który zamiast, gdy tamto debiutanty byki, zabiegać o akcjach na corridzie – lubił pokój, lubił wąchać kwiatki: stokrotki i bławatki…
Ancelotti, na potrzeby dziennikarzy dodatkowo tegoż gracza, ale także ku wzmocnieniu serc zaniepokojonych kibiców „The Blues”, wydobył w miejscowej myśli napastnika, który poznawał podobne katusze. Przypomniał znanego przeszłego ucznia z AC Milan, Argentyńczyka Hermana Crespo, jaki poprzez pół roku nie mógł objąć bramki, a następny niespodziewanie strzelił z razu dwie, natomiast wtedy w wniosku Ligi Mistrzów. Przecież dla wielbicieli klubu ze Stamford Bridge tenże przykład wtedy względnie kiepskie pocieszenie. Ponieważ najbliższy finał Champions League z startem Chelsea potrafi się odbyć najwcześniej za rok.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.