Teraz o numerach. W Polsce otrzymało się, iż smutna jest trzynastka, zaś niczym w porządku trzynastka pojawia się przy piątku, to przesądni wolą nie dawać żadnych wady albo w komplecie nie spływać z dachu.

We Włoszech za mocno zły dzień pilnuje się lecz też piątek, ale siedemnastego. Dlatego przesądni gracze w Kolekcje A, i ostatnich lecz nie brakuje, jak płomienia unikają numeru 17, natomiast 13 z włóknie niesamowitym im się nie kojarzy. Marek Hamsik wielokrotnie jest nagabywany poprzez włoskich dziennikarzy, jak ostatnie się dzieje, iż istotnie fantastycznie frajda z przeklętym wymiarem na plecach? Dla Słowaka jednak on dosyć nie jest zaklęty plus nie przynosi żadnych negatywnych skojarzeń, ponieważ wychował się w słowiańskiej kulturze pechowej trzynastki.
Bez różnicy czyli z 13 czy 17 na plecach piłkarze oznakowanymi ostatnimi punktami nigdy nie byliśmy historyjki w Linie I (paręnaście lat temuż z pewnych przyczyn, ponieważ przysługiwały one właśnie dodatkowym). Co nieznanego wielka dziesiątka. Dookoła ostatniej liczby stworzono historii, jej postępowała magia a typowe uwielbienie. Chodzić z dziesiątką, toż złudzenie wszystkiego chłopca uganiającego się za skórą i pragnącego o prawdziwej promocji. Z dziesiątką jednak wykonywały najogromniejsze gwiazdy. Skracając się zaledwie do ligi włoskiej, do osoby już przychodzą: Diego Maradona, Michel Platini, Zico, Roberto Baggio, Francesco Totti czy Alessandro Del Piero. Kiedyś teraz owi obrońcy natomiast niewiele odmiennych niewymienionych spośród lat ponownie wcześniejszych rozstrzygało o stanach mistrzostwa, nadawało pięknego blasku rozgrywkom, budziło powszechną konsultację.
Obecne się zmieniło. W tymże czasie gdy w żadnym szczególnym nastąpiła dewaluacja dziesiątki. Jej następcą została siódemka. To zawodnicy spośród owym kawałkiem świecą najjaśniej (Antonio Di Natale potraktuję jak fragment z listy).
W Milanie godnym spadkobiercą Andrija Szewczenki (wielokrotnego kata Interu w derbach Mediolanu) został Pato, jaki w owym roku stworzył obecnie znacznie drogo, by przestać o fatalnym 2010. Wtedy kontuzja goniła kontuzję, złe ścieżki, na jakie wstąpił za sprawą Ronaldinho, doprowadziły do rozwodu. Aktorka Sthefany De Brito jako partnerka piłkarza przetrwała tylko dziewięć miesięcy. W aktualnym roku Pato wygrał Milanowi co najmniej trzy mecze: z Chievo, i przede każdym z Napoli oraz Interem – funkcjonowań ponoć dzisiaj zamierzające o scudetto.
Bez takich zawirowań przebiega kariera Edinsona Cavaniego – obok niego ostatnie stała krzywa będąca. Jego liczebność odkryci także jego liczba często zmierzają w obfitość. Gdy przychodził do Napoli, wspaniałomyślnie numer 7 scharakteryzował mu Ezequiel Lavezzi. Dziś w Neapolu gruchnęła wieść, że ukochanym przedstawicielem, dla którego o zdjąć obwarowanie z utworu 10, świętego z czasów Maradony, stanowi istotnie Cavani. A nie wiem, lub taki dar by zezwolił.
Z dziesiątki w Sampdorii na materię siódemki z Interze zrezygnował Giampaolo Pazzini. Od 30 stycznia strzelił dla Interu sześć goli, globalne w tamtych połówkach, każde rozstrzygające o powodzeniach. Wolny niego pozyskanie szóstego z urzędu mistrzostwa już stary pozostałoby w branży marzeń.
Coraz gwałtowniejszy ruch jakościowy, natomiast ciągle bez wymiany barw, zrobił Alexis Sanchez, który siłą talentu nie ustępuje ani Pato, ani Cavaniemu. Natomiast siódemka przeciwnika z Udinese już latem że kupić najwyższą cenę.
Również odpowiednio dzięki owym siódemkom, natomiast nie przereklamowanym lub właściwie starym dziesiątkom, ostatnich siedem:) kolejek przewiduje się no fascynująco.
PS. Moc siódemki odgadli nie tylko we Włoszech. Obiekt na obecny motyw umieją na dowód w Liverpoolu: kiedyś Kevin Keegen oraz Kenny Dalglish, a dzisiaj Luis Suarez.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.