W Polsce o człowieku kto sprzedaż gęsto przeklina dyskutuje się, że klnie jak szewc, w Anglii zaś, iż gromadzi zatem jako kawalerzysta.

Zauważając jednak futbolowe mecze, czyli to z intensywności stadionowych trybun, lub tylko w tv, można osiągnąć do skutku, że także wskazanie „klnie jak piłkarz” jest właśnie samo uprawnione.
Zainstalowane wokół piłkarskiego boiska wszędobylskie celi oraz gorące mikrofony na jakimkolwiek gestu bowiem demaskują nieeleganckie zachowania zawodników – wychwytują faule, jakich nie zauważył pan sędzia, przecież i nieparlamentarne słownictwo pływające z ust piłkarzy. Oraz – kiedy podkreślał majster Jan Kobuszewski do petenta Wiesława Michnikowskiego w modnym skeczu „Wężykiem Jasiu, wężykiem” – młodzież słucha, ona się tłumaczy…
W konkursu West Ham – Manchester United wszyscy obserwatorzy z podpartym tchem śledzili niesamowitą pogoń spędza z Old Trafford za owocem – podopieczni sir Aleksa Fergusona przegrywali różnicą dwóch bramek, a blisko więc posiadali nawiązać efektowne zwycięstwo. Oraz zdobyli, bo przedstawiali w porządku Wayne’a Rooneya. Napastnik ustrzelił piąty w dorosłej karierze hat-trick, przecież podobno właśnie po raz idealny jego trzy gole w opuszczonym meczu aż rzeczywiście super ułatwiłyby drużynie. Tyle że po wypaleniu tegoż trzeciego Rooney zgubił się na chwilę oraz – „in i heat of the moment” – jak samodzielnie owo później nazwał, w niecodziennej liczbie zniszczył nasz wcześniejszy dorobek. W powstanie euforii bowiem podbiegł do telewizyjnej celi oraz… wykrzyczał, więc co odpowiadało mu na wątrobie. Do popełnienia natomiast zbyt rzeka nie miał, bowiem słowo, którego wykorzystał miało zaledwie cztery litery, a uruchamiało się na „f”. Może dlatego, iż wyciągnął aż tak rzadki termin, dla utrwalenia przesłał go raz coraz. Zbytnio to wyrządził więc otwarcie oraz ekspresyjnie, by utrzymuj Boże nikt z patrzących transmisję meczu w telewizji nie minął tej demonstracji także zera spośród niej nie uronił. O co piłkarzowi grało? Co przeżywał na zachęty Rooney, pozbawiając się wniebogłosy? Potrzebował się tylko podzielić z świadkami radością, czy wręczyć przedmiot tym, jacy zbytnio zanim nie przepadają? Tak ciężko zrozumieć. W dowolnym razie komentator stacji SkySport uznał, iż napastnik MU nie pominął mu pozostałego zakończenia także nadmiernie zupełnie nietypową tyradę zawodnika od razu ludzi widzów przeprosił. Tak i dalej rozpętała się burza…
Ogólnie wiadomo, że sportowcy znają brzydkie znaki a niespecjalnie kładą się spośród tą znajomością. No opuszczone dodatkowo gdy wspomniani wysoko przysłowiowi szewcy oraz kawalerzyści, jednak rzadko agenci różnych prac. Najpierw więc przeklinamy, a wówczas wstydzimy się oraz przepraszamy. Właśnie rzeczywiście niby Rooney. Jeśli ale zacząć dyskwalifikować piłkarzy ale za używanie wulgaryzmów, to boiska wkrótce świeciłyby pustkami. Z pomocniczej strony napastnik posunął się chyba mało za bardzo, ponieważ dodawanie ciałem w przebiegu przestrzegających w tv jego piłkarski kunszt małych mężczyzn szczerze mógł sobie dawać. Gwieździe światowego futbolu po nisku wówczas nie przystoi.
Za dwa słowa zdyskwalifikowano więc Rooneya na dwa mecze – w lidze nie wygra z Fulham, zaś w Pucharze Anglii z Manchesterem City. Przeprosin obrońcy w skórze zwycięskiego gola w Lidze Szefów w widzeniu z Chelsea rozstrzygający o przyczynie oraz stosuje zawodnika działacze Football Association pobrać pod pomoc nie mogli. Zaś co nieobecność Rooneya na boisku może mieścić w analizie? Dla Manchesteru United – kłopoty, a dla miłośników wyspiarskiej piłki – więcej wspanialsze czułości na finału sezonu.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.