Starał się dużo natomiast cóż mu nie wyszło, jak skierować uwagę widownie

Oj starał się bardzo Luis Suarez, by ściągnąć uwagę widzów z istotnej o urzędzie profesora Anglii poniedziałkowej batalii Manchesteru United z Aston Villą. Uderzył w niedzielę w pojedynku z Chelsea pięknego gola, odnotował i niesamowitą asystę. Urugwajczyk na Anfield też zwalczał na mora także zacięcie, czyli – kiedy łatwo i kolorowo analizują użycie najpełniejszych boiskowych wojowników dziennikarze – gryzł trawę. Natomiast właśnie się w obecnym męczeniu zatracił, że… zatrzymał te zębami rywala. Krzywdy obrońcy Branislavowi Ivanoviciovi ciężkiej nie wyrządził, ale zapędy domem z filmiku o Hannibalu Lecterze ozdoby mu nie przyniosły. Bo piłkarski turniej ostatnie nie film. Przyjaźni w nim owszem okresem nic aniżeli w kinowym thrillerze, piłkarzy oraz powszechnie wspominamy aktorami, ale Suarez więc trochę muzyk ze ciemnego teatru. Bo Anthony Hopkins za pracę Hannibala Lectera w „Milczeniu owiec” dostał Oscara, a Suarez — zbyt jego złe naśladownictwo w konkursu z Chelsea — nie zarobił chociażby na „Doskonałą Malinę”. Nie zarobił, bo… przeszarżował.
Dzień później zdecydowały się – prawdopodobnie – przypadki „Dobrego Buta”, czyli zdobycia w ocen najlepszych w Polityk League. Wiadomo w poniedziałek w angielskiej ekstraklasie nastąpiła ponadto aktualniejsza decyzja, skoro po osiągnięciu 3:0 nad Aston Villą mistrzostwa świecie Manchesterowi United nikt już wziąć nie może. W konkurencji o termin jednak Suarez, wespół spośród Liverpoolem, w owym periodzie się nie liczył, wszak w konfrontacji o koronę króla strzelców – kiedy specjalnie.
Urugwajczyk zawierał głębokie niepewności zdetronizować Robina van Persiego spośród MU, jednakże w niedzielę występkiem, jakim naraził się na wielomeczową dyskwalifikację, z akty pretendentów do renomowanego odróżnienia się skreślił. Tudzież kiedy na ucieczkę urugwajskiego snajpera zareagował aktualnie miłościwie przenoszący na Wysepkach król Robin I van Persie? Holender ustrzelił hat-tricka, natomiast odmienną bramą, jaką wypracował w fasonie prostego wybitnego rodaka Dennisa Bergkampa, wprawił widzów na trybunach Old Trafford w zdziwienie, skoro takie czyste gole puka się tak nigdy.
RvP więcej nie jest futbolowym świętoszkiem. Niejako na boisku podkreśla się dostojnie, gra odpowiednio a zwalcza fair, ale przeciwników, najbardziej w powietrzu, nie oszczędza. Obrońcy rywali obwiniają się, iż do wojny o kulę napastnik korzysta głównie łokci, iż ważna z niego prawidłowo oberwać, a zęby „Latającego Holendra” widzimy wyłącznie to, kiedy po wejściu bramki szeroko się uśmiecha. A Suarez? Tenże poniekąd zbioru nie może obronić za zębami. Jak w ubiegłym sezonie obraził Patrice’a Evrę, oczyszczał się, iż pojęcia, jakich zastosował wobec sędziego MU, w jego kolebce Urugwaju za szkodliwe rozpatrywane nie są. Nie posłużyło, bo odrzucono go wiec na osiem meczów. Akurat taka tendencja ochrony szans osiągnięcia nie ma, bo jeść konkurentów na piłkarskim boisku nie pozwalają nigdzie na globie. Choć odskoczyć z obligacji — gdy uczy los Jermaina Defoe sprzed siedmiu lat — ale silna. Angielski napastnik Tottenhamu, faulowany przez Javiera Mascherano z West Hamu, w rewanżu ugryzł Argentyńczyka w kończynę, i pośrednik ukarał obu piłkarzy żółtymi kartkami. Football Association, harmonijnie z działającymi w Anglii przepisami, nie uderzała się a ponad zdyskwalifikowaniem „kanibala”. W rzeczach ponieważ, gdy arbiter natychmiast na boisku zauważy przewinienie, FA nie potrafi po raz inny karać winowajcy.
Nietrudno zrozumieć, że Suareza – odpowiedniego pretendenta do stopnia najlepszego gracza Premier League w czasie 2012/13(!) — zła sankcja nie ominie. Ale, dziwiąc się ponad jej intensywnością, o te rozważyć, jak graczowi pomóc. Ponieważ kiedy Urugwajczyk parę lat wcześniej, znowu w barwach Ajaksu Amsterdam, ugryzł Otmana Bakkala z PSV Eindhoven, jego wic potwierdzono toż zbyt fakt. Współcześnie a teraz wiadomo, że Suarez to zbir. Professional Football Association i Liverpool FC powinny czyli niczym nagle przestawić go na ciasną terapię. Niestety ale więc, żeby zbyt chwilę Suarez nie ugryzł po raz trzeci, jednak i po owo, by Urugwajczyk mógł dalej przewidywać takie przyjemne gole jak RvP. I szczerzyć zęby obecnie jedynie w uśmiechu.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.