Co z postanowieniami?

Zaczyna się rok, mamy styczeń 2015. Każdego roku, o obecnym terminie, w gabinecie, samorządzie, partii, mieście, domu, ktoś, coś postanawia. W grudniu, pokazuje się, że nic, ale kompletnie nic, nie zostało przeprowadzone. Nie planujemy do siebie uwagi, ponieważ wszyscy zrobiliśmy równo –„zero więc nic”.
Styczeń to miesiąc twardych postanowień, bijemy się w piersi i zapewniamy, iż nie będzie tak gdy w ubiegłym roku, akurat wtedy na pewno dotrzymam obietnicy! Na jakiś miesiąc dajemy sobie zadania, które chcemy przygotować w stu procentach.
Dla mam wszystek rok, dwanaście miesięcy, ostatnie okres odchudzania, aktywnego, zdrowego sposobu życia: bieganie, jazda na rowerze, pływanie, aerobik raz w tygodniu, fryzjer raz w maju. „Oponki” trzeba zdjąć i ładnie wyglądać! W czerwcu, lipcu, lub w sierpniu, wakacje nad morzem, z pełną rodziną, bo jod przydatny jest dzieciom, nie będą mieć zimą.
Każdy tata deklaruje rzucenie palenia. Najpierw stopniowo ma ograniczenie liczby spalanych papierosów, co miesiąc mniej, natomiast w grudniu, ma okazję, że nie kupi już ani jednej paczki, ponieważ przecież nie warto marnować pieniędzy na truciznę. Piwo też ograniczy, by pod koniec roku nie pić go w zespole, przecież drogie, i nawet „szmerku” po nim nie ma. Do budynku będzie przekazywałeś wcześniej, ponieważ dzieci potrzebują ojca, chcą porozmawiać. Z kobietą i trzeba wyjść do kina, i może do teatru, albo opery. Trochę kultury przyczyni się, ponieważ telewizja nic dobrego nie pokazuje.
Dzieci, jak zwykle, będą się lepiej uczyć. Agata poprawi jedynkę z chemii (tylko taż w niniejsze nie wierzy) natomiast na świadectwie w czerwcu, będzie brała czwórkę. Nad językiem polskim wystarczy trochę popracować i piątka murowana. To dla niej żaden wysiłek. W miesiącu wycieczka, jednak po powrocie, ostro weźmie się do produkcji. Średnia na świadectwie minimum cztery i pół. Do tego w kwietniu start w olimpiadzie polonistycznej oraz bezwzględnie trzeba zorganizować miejsce w drugim etapie. Tomek zajmuje więcej rozsądku również jego pragnienia są skromniejsze. Powtarzał trzecią klasie a wie, że do mistrzów nie należy. Chce ukończyć gimnazjum, mniej balować i wagarować, przyjąć się tylko do najgorszego ogólniaka. Zawodówka nie wchodzi w rachubę, bo zamierza studiować, a matura jest do ostatniego obowiązkowa.
W grudniu robimy rachunek sumienia. Każdy jakby chciał ukryć część postanowień, zapomnieć, nie wspominać. Tylko nie ciągniemy się czego wstydzić, bo przed kim? Nikt nic nie osiągnął a nie ma sensu się rozliczać. Za chwilę będzie drugi styczeń, jeszcze pewny moment na następne „twarde” plany. Nie bierzemy winy sobie za brak konsekwencji, bo przecież nikt z nas nie zawinił. Brak pieniędzy, pani z naszego to „wytykała” oraz nic nie oddało się zrobić, piwo trzeba wziąć, bo co czerpię z tego trwania, w pracy muszę trwać do wieczora, i ja, przecież nie istnieję taka gruba – są grubsze – a mogę jeść. Seriale lubię oglądać, a momentu na samodzielny styl życia brakuje. Właśnie jest, mogę liczyć, iż w grupie domów, w polityce, gospodarce również w każdej innej rzeczy życia. Nie myślmy, ponieważ oraz właśnie nic z tego nie wykonamy, przygotowujmy się na bieżąco, natomiast w grudniu nie będziemy musieli się wstydzić. Nie przed rodziną, ani sąsiadami, jednak przed samym sobą, natomiast zatem pewno jest najniższe!
Podzielcie się proszę własnymi uczuciami. Może komuś udało się pokonać swoje wad i wykonać któreś z noworocznych postanowień?

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.