Ma się tę moc

Sześć zwycięstw z urzędu Manchesteru United a bogata nucić Oscarowy szlagier z bajki „Kraina lodu”. To chodzi mniej więcej tak: „Odczuwam tąż wielkość, mam tąż przewagę, rozpalę zatem co się tli, uznaję tąż wielkość, traktuję tę zdolność, wyjdę oraz zatrzasnę drzwi, wszystkim wbrew, na ostatni gest mnie siedzieć…” W Czerwonych Diabłach ognia jeszcze więcej, organizują się z każdą kolejką. Machina zaczyna przenikać się w osobnych grupach. Suchy wynik konkursu z Liverpoolem wtedy przecież nadmierny hurraoptymizm. Przerwy w ochronie nie zawsze zalepi David De Gea. Tylko Prawdziwa Czwórka, ba, nawet podium Premier League znów pisane Czerwonym Diabłom. Czas jeszcze pracuje na ich przewagę. Znów United kojarzą się do typów wydawanych poprzez lata poprzez sir Alexa Fergusona. Widać nie iść, ale także naturalnie pójdzie.

Obrona, choć wzmocniona rekonwalescentami Philem Jonesem i Johnym Evansem nadal kuleje. Michael Carrick zawierał niemało dobrych interwencji przeciwko The Reds, normalne ustawienie przeplatał takim od czapy, stąd wielość szans stuprocentowych, jakie taśmowo marnowali Raheem Sterling i Mario Balotelli również nakłada jego konto. Gdy cali rozpływałem się w zachwytach nad Davidem De Geą. A nie tylko wczoraj, chociaż niełatwo będzie przebić zasłony i użycie zdrowego konta z Liverpoolem. De Gea ratował jednoosobowo tematy naszej grupie z West Hamem, i nade całość z Evertonem. Na Old Trafford United stają się mocą nie do zatrzymania. Pamiętał zatem to bogactwo Łukasz Fabiański z Łabędziami, że że staną jedynym klubem, który wywiózł komplet momentów z Teatru Marzeń. Na ciosie dużo na bieżące nazywa.

Bardzo cieszy mnie odrodzenie Juana Maty. Lubię jego znajomości piłkarskie, lubiłeś za sposobem zakładania poprzez niego walki w Chelsea, ucieszyłem się, gdy David Moyes przekazał go spośród niskiej ławy. Powody istniały choć mizerne, były początki, a nic ponadto. Hiszpan był zagubiony, wątły, niepewny, powolny. Teraz Mata poczuł swobodę, nową inicjatywę oraz duże wsparcie van Gaala. I też kolegów z mechanizmu i znowu zaczyna funkcjonować kiedy w Chelsea, którą zarządzał przed wystąpieniem Jose Mourinho. Sprzyjające na widać stanowiły tematy zdrowotne w szatni United, tylko swoją szansę, bez powodu z czego ona łatwo wynika, powinien znać wykorzystać. Mata dał radę. Z Orłami wszedł z ławki oraz uderzył gola. Niedawno trafił ze Stoke. Wczoraj zdobył bramę i jakąś z doskonalszych pomocy tego terminu. Maestria. To znowu popchnie go do początku, doda solidności oraz ramion. Przekona także dużo van Gaala, by na rolę nie szukać drugich rodzajów. Holender jest kiedy pokerzysta. Emocji mało, przytwierdzony do ręce kajet, szepty z Giggsem i nieustanna analiza gry. Lecz mimo przeciętnej jakości, wyniki podnoszą marka z jakimkolwiek zwycięstwem. Czy SAF albo Chelsea zawsze wygrywali, wygrywają pięknie? Na fajerwerki przyjdzie czas, urodziny sir Alexa w kraju obecnie za dwa tygodnie. United mogą czekać wtedy na zgrupowaniu w Stoke City na noworoczny konkurs oraz rozrywkę w nim o dziesiątą wygraną z szeregu.

Najpełniejszą satysfakcję zdarzyła mi jednak forma Marouana Fellainiego. Belg znalazł wreszcie na Old Trafford idealną funkcję do odegrania. Defensywny pomocnik, który nie tylko porozbija oraz powalczy w powietrzu, ale dokładnie i roztropnie rozegra skórę w wewnętrznej strefie boiska. Odbiór, występuje na drink, góra dwa kontakty, bezpieczne podanie. Dodatkowo wbije gola wykorzystując godne warunki zewnętrzne. U Fellainiego, też jak u Maty, doszło do sprzężenia dwóch czynników – konkretnego zajęcia w magazynie oraz zaufania w najściślejszym sąsiedztwie. Forma poszła w głowę, z nią prosto rezultaty. Występ przeciwko Liverpoolowi był cudowny, mimo żółtej naklejki na wstępie meczu. Czapki z osób przed kilkoma twardzielami z United, iż rozumieli po głębokich przewinieniach zabezpieczyć się następnych napomnień. To jednostka zagrać bezbłędnie, jeśli trzeba zaciągać hamulec ręczny, gdy korci użycie prawej jak cep metody, która doświadczyłam się jednak wcześniej: „piłka przechodzi, zawodnik teraz nie”. To a walcz na drink raz. Następnie potrzeba się pilnować. I Fellaini, oraz także Evans, Jones, Rooney wytrzymali ciśnienie. To te buduje wynik.

Dwa ostatnie gole Wayne’a Rooney’a to dodatkowo przykład na naprawę dyspozycji osobistej także wszystkiej drużyny. Techniczne, mierzone strzały, bez zbytnich nerwów oraz nadmiernego użycia siły. Spoglądające na typowe, ale spełnione w niesamowitym tempie, wymagające wielkiego natężenia a intensywnych wiedz. Wtedy te istnieje rzeczywiste, nawet na najczystszym stopniu, dopiero z doskonałą pewnością we indywidualną siłę. Bez tego ani rusz. Porównanie Rooney’a kopiącego bezmyślnie Stewarta Downinga z West Hamu z kluczową skórą z nagrody z Liverpoolem ostatnie dwa światy. Dwa różne objawy jakości. Dwa inne stany świadomości.

Wreszcie Robin van Persie. Niedawno ciągle uciekała, odskakiwała mu piłka, nie szła się. Strzały były niecelne, o ile w ogóle Holender do nich wykazywał. Już co poda to wjeżdża do bramy. Znacznie opłacalny konkurs z Southampton i odpowiedni z Liverpoolem. Śmiech i prostota w funkcjonowaniu zatrzymały na osobę, a zatem kupi błyskawicznie się odbudować. Z Morzami Diabłami znów powinien spróbować się liczyć.

Stara gwardia powróciła do sztuki, a spośród nią dodatkowo wyniki. Di Maria, Rojo, Shaw z kontuzjami poza kadrą, Falcao i Herrera na ławie, natomiast w magazynie wychowankowie klubu, pupile sir Alexa Fergusona oraz ważne nabytki Davida Moyesa. Sześć zwycięstw z urzędu wywiera niesamowite doświadczenie na rywalach, tylko nade wszystko daje sile wewnętrznej. I zespół zaczyna funkcjonować kiedy należy. Rywale czują coraz większy wpływ, a Czerwone Diabły posiadają coraz szerszą siła. Brawo United!

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.