Niema wymówek

A było się nieuniknione. Małżeństwo z umyśle, w jakim od startu nie było ani ducha, ani chemii, ani krzty emocji – żyło oraz było że wyłącznie dzięki chłodnej kalkulacji – w boku, a a no za późno się rozpadło. Erick Thohir wywalił Waltera Mazzarriego z androidy, za co dużo zapłaci. O tymże jednakże mało później.

Od co kilka paru tygodni zakładałem się do lewego tematu zatytułowanego: trener Interu. Niby dobry (trener oczywiście, nie temat), a kluczy nie miał. Po konkursie w 7 kolejce z Napoli, szczęśliwie zremisowanym poprzez Inter, w jakim zespół pokazał przynajmniej odrobinę charakteru, poczyniłem nawet uwagi w komputerze, które właśnie odtworzę. Mniej więcej cztery tygodnie temu budował na (więcej) własny cel tak:

Nie uczę, żeby Hernanes wbijając głową gola w doliczonym czasie gry wybił z góry Thohirowi pomysł zwolnienia Mazzarriego. Bowiem takiego programu właściwie nie miał. To dziennikarze podgrzali stołek trenera do temperatury wrzenia, natomiast Indonezyjczyk studził wszystkich, jak pozwoliło na ciężkiego księgowego, dla którego wydarzenia otaczającego świata są ważne, no jak i opisy, przecież wszystko blednie przy liczbach – one są najważniejsze. Jeśli mu poszło, iż zdjęcie Mazzarriego, z jakim przecież latem przedłużył kontrakt, jeść będzie 10 milionów euro czy więcej, wtedy znacznie pozwalać mu możliwości. Thohir toteż nie Moratti, który milionów nie liczył, gdyż jego uczucie kibica stanowiło więcej to. Więc poniekąd nie Berlusconi, który aroganckiego Seedorfa zwolnił, bowiem go nie kochał a już być potrafi choćby z pensji Gallianiego potrąca to, co chodzi na inwestowanie odszkodowania Holendrowi. Thohir to biznesmen. Korpoludek, któremu Inter jest zdatny do składania interesów, nie dla prywatnej satysfakcji czy zaspokojenia niespełnionych sportowych ambicji. I bynajmniej nie korzystam mu aktualnego za złe. Tylko po nim zdradzać spodziewamy się szaleństw. Tych miłych, jak nie wiadomo jakie transfery i kontrakty, jak oraz tychże niekorzystnych w charakteru, że w indywidualnym etapie będzie działało trzech trenerów.

Tak sobie to wierzył także co do Thohira przekazania nie zmieniam, natomiast on zmienił Mazzarriego. Zmienił, bo został zmuszony. Przez jednego Mazzarriego. Niestety go istniałoby nie ściąć, skoro pchał głowę pod topór. Zapalał się tak oczywiście oraz systematycznie, że w boku należało uczynić mu ostatnią zabawa. Ile można było przenosić, iż coś drgnie w sztuce Interu, iż będzie prawdopodobnie rękę trenera, jakiś pomysł, styl, światełko w tunelu, że wyjdzie poza dwa zwycięstwa z rzędu? Ile bogata było słuchać usprawiedliwień, dlaczego znów się nie udało? Kompletny i najciemniejszy liczykrupa (to nawiązanie do księgowego Thohira) żeby nie zdzierżył. Walter zapędził się tak dobrze, że stracił własną tożsamość. Postał istnieć Mazzarrim, i stał się Panem Wiecznym Tłumaczeniem i Uwagą.

W dniu jego rozstania z Interem „Corriere dello Sport” zamieścił dekalog najgłupszych usprawiedliwień. Centralne pole to ocena po nowym remisie z Veroną: – Wielu moich zawodników miało problemy finansowe, zdjęliśmy z głębi, a na smak zaczęło padać. Na dziesiątym odnalazłaby się myśl z czasu 1998-99, gdy też jak nowy trener Napoli objaśniał przyczyny straty z Ravenną: – Połowa grupy była przeziębiona, 4-5 działało z gorączką, i sam miał rozwolnienie.

Tak długo milczałem o sprawy w Interze, ponieważ wyszukuję w świecie calcio prawej strony księżyca także ją swobodnie opisują, oraz za rządów Mazzarriego nero-azzurri utkwili w cieniach średniowiecza. Ma ich stamtąd wyciągnąć Roberto Mancini. Po sześciu latach jego natomiast Interu ścieżki znów się skrzyżowały, choć teoretycznie nie powinny. Jeszcze raz się okazało, że okres działa rany. Pora, żebym odtworzył rzecz z burzliwej wiosny 2008 roku. Stanowiło zatem tak:

Do wykończenia okresu działacze Interu z prezydentem Massimo Morattim na czele twardo zaprzeczali doniesieniom, iż książka Manciniego jest zagrożona i jadą konwersacje z Jose Mourinho. O odejściu Manciniego opowiadało się tuż po odpadnięciu Interu z Ligi Mistrzów, co spotkało 11 marca. Zresztą szkoleniowiec sam wystawił się na strzał, zaocznie składając do redukcji na pomeczowej konferencji prasowej. – Choć kontrakt obowiązuje jeszcze poprzez cztery lata, myślę, że wówczas będzie aktualne dwa oraz pół miesiąca mojej instytucji w Interze – powiedział.

Nazajutrz Moratti odpowiedział:

– Słowa Manciniego bardzo mnie zaskoczyły, ale wciąż jestem do niego przekonanie. Pozostanie, wygra mistrzostwo oraz inną Ligę Mistrzów. Na puentę do obecnych powiedzeń trzeba było poczekać do 2 czerwca. To na uroczystej prezentacji Mourinho w glebie trenera Interu, dziennikarze zapytali go, gdy po raz pierwszy skontaktowali się spośród nim wysłannicy mediolańskiego klubu. Portugalczyk odpalił:

– Było zatem dzień po konkursie z Liverpoolem.

Z nowej pory była radość w kotka i myszkę, dziennikarze swoje, oraz działacze swoje. Mourinho milczał. Tylko raz na nieznany czas portugalskie media donosiły, że szybko tłumaczy się języka włoskiego, że nie podjął żadnych rozmów z Barceloną, gdyż już rozumie, w jakim ruchu będzie podejmował w drugim etapie. Kto pragnął, przyjmował oraz polecał odpowiednie wnioski.

Akurat w Interze natomiast ludzie robili, co w ich wielkości, aby starannie zamieść brudy pod dywan, a w lokalu nie działo się nie tak. Mancini był skonfliktowany z klubowym lekarzem (na Inter spadła plaga kontuzji), za jakim z kolei murem stał prezydent. Jeszcze powszechnie decyzje trenera lekceważyli piłkarze również tacy gwiazdorzy, jak Adriano, Luis Figo, Patrick Vieira i Zlatan Ibrahimović nie ukrywali antypatii do Manciniego. Skoro w konkursie Palermo Szwed został przedwcześnie zdjęty z boiska, skomentował to, składając się w stronę trenera: – Miejmy okazję, że po etapie on sobie pójdzie.

W suchej atmosferze, słabnący z kolei na kolejkę Inter ostatecznie doczołgał się do mistrzostwa Włoch – trzeciego z rodzaju pod wodzą Manciniego. Taka wprawa w stuletniej Interu nie udała się nawet uznawanemu za najkorzystniejszego w bajki klubu trenerowi Helenio Herrerze.

Koniec okresu, oznaczał koniec udawania. 27 maja Mancini usłyszał od Morattiego, iż nie będzie wiecznie trenerem nero-azzurrich. Natomiast do rozstania nie osiągnęło w domowy sposób. Przeciwko Manciniemu zostały wytoczone proste działa, których doskonale się nie spodziewał. Klub opublikował specjalne dossier, w jakim pozostały przedstawione wszystkie zarzuty pod adresem szkoleniowca. Poczynając od jego autodymisji po meczach z Liverpoolem, a przygotowawszy na kontaktach z jednym Domenico Brescią – oficjalnie krawcem oraz pracodawcą luksusowego sklepu, w którym zakładaliśmy się piłkarze i trenerzy Interu, a nieoficjalnie groźnym mafioso. O ciemnych kontaktach oraz dwuznacznych rozmowach podsłuchanych poprzez władzę między Brescią a Mancinim obszernie rozpisywała w tamtym momencie prasa.

Mancini poczuł się dotknięty, wszedł na wojenną ścieżkę a nie chciał chodzić na żadne ustępstwa. Zwracało się więc na świetny rozwód dla Morattiego. Jeśli trener nie podjąłby pracy, to prezydent musiałby mu rocznie wypłacać 5,5 miliona euro rocznie także właśnie potrafiło istnieć aż do 2012 roku. Kiedy emocje opadły, to powstało na umowie. Na odchodne były trener dostał 8 milionów.

Teraz wrócił i spotkał całkiem inną rzeczywistość. Z indonezyjsko-międzynarodową fabryką w miejsce włoskiej rodziny, z wybitną młodzieżą zamiast plejady gwiazd, z dumami sięgającymi trzeciego pola a zdobycia w Lidze Europejskiej, oraz nie scudetta i Ligi Mistrzów. Inter jest sztywniejszy niż był, o grupę, potrafi choćby dwie, jednak na wesele Mancini stanowi łagodniejszy, poważniejszy oraz dużo profesjonalny niż był sześć lat temu. Natomiast w nim pełna nadzieja na pozytywniejsze jutro. No, może pojutrze.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.