Nosić je czy nie nosić?

Co będę brała? Dziecko jakiemu dam poczucie bezpieczeństwa? Matko, ile razy to słyszałam. Także własne – nie noś, pobujaj i zasypiaj w samochodzie… To gwoli mnie samo z tych dobrych przekonań powielanych z lat w charakterze „masz zły pokarm”. I nikt nie potrafi mi powiedzieć CZEMU nie nosić? Ponieważ się przyzwyczai? Do czego, do emocji i przytulania? I czy ktokolwiek z was zna 8 latka jakiego trzeba mieć na rękach? Moim zdaniem – nosić. Przecież małe dziecko nie potrafi toż się przemieszczać. Rączki rodziców to dla niego najdoskonalszy sposób transportu aby poznać świat, póki toż nie zacznie siadać, raczkować, biegać. Nie oddaję sobie trząchać wózkiem czy iść nim po domu gdyby ona żałuje. Za to kocham moment, gdy kupuję ją na rączki a ona wtula się we mnie z taką ufnością, śmieje się oraz odbiera tymiż naszymi niebieskimi oczkami. Denerwują mnie rady w zabiegu „nie noś ponieważ przyzwyczaisz”, „niech popłacze w łóżeczku to zaśnie ze zmęczenia samo”. Pewność jestem zbyt tym, by nosić jeśli dziecko się tego wymaga. Ani się obejrzę, a Lena będzie biegać oraz nie w górze jej będą rączki mamusi. Pochodzę z założenia iż po toż uważam urlop macierzyński, żeby wykorzystywać się tym małym. Jasne, rozumiem iż jest mnóstwo więcej rodziców za tym żebym nie nosić. Niemniej jednak wymówka „nie noszę bo się przyzwyczai” to dla mnie wyraz czystego egoizmu rodzica.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.