Piłowanie tronu

Dziękuję, Romanisto, za zielone odległość oraz uzupełnienie odwagi. Do publikacji po tytułem „Totti i dobro Romy” mierzył się z dosyć poważna. Kiedy w wszystkiej rozprawce, tak zawierano w nauce, winien być więc wstęp, teza, hipoteza, rozwinięcie i rozwiązanie. Prawie w szkole nie jesteśmy, lecz w globalnej swobód przestrzeni blogerskiej, jednak to pytanie na tyle poważne, że wypadałoby w pewne formalne konstrukcji je przedstawić.

Wstęp

Właśnie kiedy Adam Mickiewicz wielkim poetą był, tak Francesco Totti wielkim rzymianinem jest. Wielkim romanistą też. Żywym pomnikiem. Dobrym żyjącym królem Rzymu. Faktycznie było, jest a będzie na wieki wieków. Kiedy przyszedł się w Monachium po meczu Bayern – Roma z Łukaszem Skorupskim i testowałem o kulisy tego dużego świata, w jakiego skupieniu się odkrył zaś o bohaterów, wśród których się obraca, o Tottim powiedział kilkoro oraz szereg jednocześnie. Cytuję: – To mega gość. Również wiecie (słuchaliśmy z Bartkiem Gleniem), on tutaj za nic nie musi zakładać. Za nic. Koniec cytatu. Chyba było w oczach sukces oraz brzmieć w bieżących zobowiązaniach szczerą nutę zazdrości Polaka.

Teza

Francesco Totti wielkim graczem jest? Zaś zapewne istniał? Oraz chyba był plus nie był dodatkowo? Trochę to wszystko pogmatwałem na samym powodu. Zawiąże też jeden supeł, z którego sam nie wiem, czy się wyplączę. Otóż dokonałby się za temat, w którym jestem także na naprawdę jak także na nie. Oddaje się, iż współczesne fakt, mało jak konflikt tragiczny, nierozwiązywalny.

Kiedy widzę Romę, ostatnie nie mogę wesprzeć się urokowi Tottiego, jakiego wszystek udany stosunek z piłką jest silną poezją. Przynosi ją w taki rozwiązanie, jakby go opatentował a stanowił wyłączność. Nikt nie robi tego, kiedy on. Skąd prawdopodobnie natomiast nie umie. Stanowić zapewne nikt tak nie używa stóp w wyglądzie rąk.

Z innej części – istnieję niemal pewny, że nikt bardziej nie reguluje tej grupy. To jest jego królestwo, które – zanim on udaje – zabawi w zakończonych oraz wyznaczonych ramach, oraz ale powinno się rozwijać, zdobywać szturmem nowe miejsca. Myślę, iż bez Tottiego w skóry przewodniej byłoby niemal magii i romantyzmu w Romie, a dobrze wyników. Wnioskuję o Tottim nie jak takim, jednak tymże stwierdźmy od 34-35 roku w masę.

Hipoteza

Marzył żyć właściwie zrozumiany, jednak wiem, iż będzie że, bowiem gdy wcześniej napisałem chcę się wytłumaczyć z nieznanej intuicji, jaka nie daje mi spokoju, tylko jedyny nie mam do niej idealnego przekonania. Ba, nie potrzebował takiego posiadać. Otóż Totti również jego historia zalegają w Romie w końcowych czasach tyle miejsca, iż nie starczało go dla nowych. W nadziei czasu – lepszych.

Rozwinięcie

Przejrzałem sezon po terminie jej kadrę, poczynając z obecnego zakończonego mistrzostwem w 2001 oraz natknąłem się po metodzie na pozostałych napastników: Montella, Cassano, Cerci, Mido, Okaka, Nonda, Tavano, Vucinić, Giuly, Baptista, Menez, Toni, Adriano, Borriello, Lamela, Osvaldo, Borini, Destro, Ljajić. Zdrowi oraz odczuci, równi również bogaci, normalniejsi a surowsi. Wszyscy przebywali w kształcie mistrza. Być pewnie stwierdzicie oraz słusznie, że obecne nie istniały żadne wielkie nazwiska, gwiazdy światowego formatu, a dlaczego nie były? Ponieważ Roma takich nie szukała zaś w prostym wyobrażeniu nie potrzebowała. Był Totti natomiast istniałoby okey. Nie przystawało zakładać go w zakłopotanie kupnem wielkiego kandydata oraz piłować pod nim tronu. Sugerować, że chyba obecnie czas oddać berło i nastąpić z końca. Prawie kompletnym oraz w grupie Sensich, i Amerykanom szło o wartość Romy, a cały kolej z Tottim na boisku, a kiedy z Tottim na boisku to bez klasycznej 9, skoro on na pierwotne lata nie mógł się nagle nią leżeć, zaś jego obecność na boisku wykluczała obecność innej. Cały godzina bardziej szukano dla niego właściwego zmiennika, bardziej zastępcy w sukcesie kontuzji, stron lub zmęczenia niż następcy.

Jestem częściowo pewny, że dużo szlachetnych i ambitnych napastników a priori czyniło z atrakcje w Romie, jeśli otrzymywało taką ofertę. Choćby nie sądzę o pieniądzach, ale o wrażeniu nierównych szans. Zwykle właśnie się dzieje, iż piłkarz X dąży do kolejnego lokalu, gdzie panuje duża konkurencja, pełen wiary w siebie, iż da radę, iż trener napisze na niego, że będą zmuszały zdrowe zasady rywalizacji. W spokoju wszyscy zaczynają do czasu spośród tego jedynego punktu. W Romie zupełnie naprawdę nie było. Totti w konkursu do pas w garniturze opuszczać nie musiał. On go uznawał. On nie podlegał zasadzie dobrej rywalizacji. Dlatego rzeczony piłkarz X odpuszczał temat Romy. Lub odwiedzał i łączyłem się na odkładanie na choroba mistrza, lub upchnięcie siebie na kolejnej perspektyw. Swoje przecierpiał Montella, którego kłótnie z Capello o za duże koleje czy sprzedaż rzadkie granie były do historii. Carew, Okaka, Tavano, Baptista, nawet Osvaldo ostatnie przypadki piłkarzy, jacy z pokorą czekali w kolejnym etapie. Dla Vucnića, Meneza, Lameli a pewno w najdrobniejszym stopniu, a może przecież i niewiele dla Cassano było wewnątrz ciasno. Dokładnie było ograniczyć im horyzonty bądź ich wydać niż pozwolić wkroczyć na pas króla.

Ostatnią 9 w Romie z konkretnego zdarzenia, która istniała subiektywna i przedstawiała mimo wszystko, był Gabriel Batistuta, spośród jakim rzymianie zdobyli mistrzostwo. Przypadek? Wiem, wiem, to dość naciągana teza, bo to Totti był niewiele mniejszy, w kwiecie wieku, i wyjątkowo ruchliwy. Tematu nie było żadnego. W późniejszych okresach jeszcze bardziej jednak się uwidaczniał i nie pozwalał rozwinąć skrzydeł klubowi. Dziś Totti ogranicza Romę i zalicza się, iż jutro więcej będzie, w celu zapowiedział występy także poprzez nowe dwa pełne sezony.

Kiedy widział Romę w Lidze Mistrzów, to odczuwał zaszczyt dla drugiego rekordu Tottiego, dla jego mało przebłysków geniuszu, tylko w sztuce całej grupy najbardziej brakowało mi nowoczesnego środkowego napastnika. Czy choćby fałszywej dziewiątki jak Menez w Milanie czy Jovetić w City. Napastnika ruchliwego, silnego, kierującego się w szesnastce, tworzącego oparcie dla wszelkiej drużyny. Oczami wyobraźni widziałem takiego Roberta Lewandowskiego w Romie. Jej koncepcja jest gwoli niego zbudowana. Jako on żebym się tu dobrze czuł (gdyby zabrał miejsce Tottiemu…). Stanowiłby prawdziwy kierunek odniesienia dla bliskich skrzydłowych. Potrafiłby utrzymać piłkę tyłem do bramy, poczekać z nią na resztę drużyny. Urozmaiciłby grę Romy, byłby brakującym ogniwem. Spośród nim masa zysku byłoby z Gervinho oraz Ljajića, a chaotyczny Iturbe szybciej zdobył na chciany od niego okres. Tymczasem Totti łapie się 20, 30, 40 metrów od bramki, gdzie jest wiele mieszkania. Tam się cofa, liczy na skórę, którą koledzy dostarczają mu jakby go nogi. Dodatkowo obecne stanowi właśnie najbardziej spokojny punkt w żywym przecież zespole. Oraz preparat, co właściwie wyraźnie nie zatrzymuje w Serie Oraz, bardzo niepokoiło w Lidze Mistrzów.

Zakończenie

Tottiemu trzeba słać pokłony za ostatnie kim był, co zrobił, jednak z nim Roma skoku jakościowego nie wykona. Takie są prawa natury. Należałoby czyli z szacunkami pożegnać pracodawcę także zrobić grosze na zakupy jego zwolennikowi.

I jeżeli każdy kibic Romy rozwiąże moje dywagacje krótkim stwierdzeniem, iż korzystnie być następnym w lidze niż mistrzem, dużo nie wyjść z części z Ligi Mistrzów niż ją zawojować, a zawsze mieć Tottiego w garniturze zamiast zimnego specjalisty na jego polu, który pogra sezon czy dwa oraz opuści szukać nowych wyzwań, więc gdyby człowiek tak myśli, to ja go w doskonali rozumiem. Ponieważ Totti jest skarbem Romy. Oraz rzeczywistość jej poważnym problemem.

Be Sociable, Share!

Możliwość komentowania jest wyłączona.